Kult-hurra be
Absolutnie zajewelacyjny występ dała grupa Totentanz w piwnicach TCK otwierając tegoroczny cykl koncertów pod nazwą Kultura Be. Zanim jednak totalnie zdominowali dźwiękową kubaturę pod łukami undergroundu, publikę rozgrzewały dla nich dwa młode, także tarnowskie zespoły napierające jeszcze może nie w pełni rasowym metalem, ale już na pewno metalicznie: The Same i Metal Division. Kontynuuj czytanie ‘Totentanz’
Archiwa autora 'Październik, 2007'
Talię zakończyła pozakonkursowa inscenizacja głośnego kryminału Agaty Christie w reżyserii Olgi Lipińskiej „Pułapka na myszy”. Chociaż sztuka trąci myszką to jednak popularność autorki, tematu i sposobu na widzów zdaje się nie słabnąć. Okazuje się, że publiczność ciągle śmieje się z odgrzewanych żartów Kontynuuj czytanie ‘Pu-łapka na widzów’
Zaorys
Koneserów Zaorskiej prozy przywitały wykwintnie artystki Anna Podkościelny i Dorota Kapłańska, które umilały piękną muzyką skrzypiec i wiolonczeli poranek kiedy milkli oratorzy. Pierwszy rozbawił Wojciech Markiewicz kokieteryjnie kukający zza obrazu Pazery. Zauważył grę grających nazwisk. Pierwszy też kon-oferował. Wyrecytował zaorys (w skrócie życiorys Zaorskiego) Andrzeja. Zaorys naładowany wyśmienitymi słownymi gierkami jak choćby ta:. „Mam niechęć do rządu i chęć do nierządu”. Kontynuuj czytanie ‘„Ręka, noga, mózg na ścianie”’
Poczekalnia rozpoczęła się prawdziwym oczekiwaniem. Spektakl osunął się w czasie o dobre 45 minut wywołując szeptane mruczenie publiczności. Skłonni już byliśmy myśleć, że to efekt zamierzony, ale dyrektor Markiewicz swoimi przeprosinami rozwiał wątpliwości i tłumacząc powód opóźnienia zdematerializował złe emocje. Z małej sceny wyszedł właśnie żegnany owacyjnie David Pharao, autor Zaproszonego gościa. Odbywające się na małej scenie, przedłużone spotkanie okazało się słodkim alibi i nikt już nie miał żalu ani pretensji. Poza tym napięcie rosło wzmagając apetyt zderzenia się oko w oko z uznanymi artystami: Kopiczyńskim i Siudymem. Kontynuuj czytanie ‘Poczekalnia’
