Rzeźba Malarstwo
5.10.2007. Tarnów, BWA
Za sprawą jakiejś kwantowej magii, ogromna ludzka rzesza wielbicieli sztuki stłoczyła się kondensując kuluarowe emocje i oczekiwania. Nie skrywano przy tym egzemplifikującego się egzaltacją przynależenia do towarzyskiej śmietanki. Czarowano się swadą i szarmancją. Kontynuuj czytanie ‘Flesz-ar’t Ewy i Romana’