
Podwójnie srebrni Adam Krysa i Justyna Żmuda
TABULATO® (7)
Wakacyjny Cotygodniowy Biuletyn Tarnowskiej Akademii Brydżowych Umiejętności
TABU-LATOrem wokół brydża młodzieżowego i amatorskiego Nr 7. Tarnów 25.08.2009
W numerze m.in.:. MISTRZOSTWA ŚWIATA JUNIORÓW U-26 Podwójnie srebrny Adam (relacja cz. I).
::Wakacyjna Szkółka Brydża:: Splinter czyli “skacząca krótkość”. Kontrola czyli As rządzi. Licytacja poza kolejnością. Acolowskie 2 trefl. Wysoką czy niską? Namysł… Odpowiedź 1 karo (negat). Przebitki i lavinthal powrotny. Plejada Tarnowskich Brydżystów; Mistrzowie Krajowi (3). Inne: Muza wywala w kosmos! WYNIKI.
MISTRZOSTWA ŚWIATA JUNIORÓW U-26
Stambuł, Turcja 15-23.08.2009
Podwójnie srebrny Adam Krysa; w teamach z zespołem CKiS Skawina i w parach z Justyną Żmudą
W oczekiwaniu na błyskotliwe zagrania relacja słowna
MAKSymalnie IMPonujący sukces najmłodszych zawodników drużyny CKiS Skawina: Justyny Żmudy, Agnieszki Szczypczyk, Artura Janeczko, Adama Krysy i dokoptowanych z Warszawy, wspaniale wspomagających naszych bohaterów Łukasza Witkowskiego i Michała Kani.
Najpierw dobre 10-te miejsce w stawce 40 teamów na zapis średni, następnie już tylko rewelacyjnie; zespołowe srebro w niezwykle trudnej konkurencji Teamów BaM (Board a Match czyli zapis maksymalny), które zostało przypieczętowane kolejnym srebrem w parach Justyny Żmudy i Adama Krysy. Niezły rezultat dołożyli Agnieszka Szczypczyk i Artur Janeczko, którzy pośród 36 par uplasowali się na 8-mym miejscu. Jakby tego było mało również OZE-CKiS przyzwoicie punktowało na imprezie zajmując nienajgorsze lokaty: 17-ste w Turnieju Teamów na zapis średni, 8-me w Teamach BaM i 12-te Artura Machno i Bartłomieja Igły w Finale Par.
Dzisiejsze srebro to potwierdzenie talentu, umiejętności oraz psychicznej dojrzałości Justyny Żmudy i Adama Krysy. To także najlepsza wizytówka dla ośrodka szkoleniowego CKiS, który od wielu lat przysparza Polsce zawodników wysokiego wyczynu. Gdyby to zechcieli jeszcze bardziej docenić trenerzy reprezentacji młodzieżowych mielibyśmy jeden temat mniej do narzekań!
Justyna Żmuda i Adam Krysa, którzy osiągnęli w 106 rozdaniach znakomity wynik 55.03% udowodnili tym samym, że mogą i powinni grać w reprezentacji Polski.
Ostatnia sesja z nieco opóźnionymi wynikami przyprawiała nas wszystkich podglądających BBO i aktualizowaną niestety z dużym opóźnieniem tabelę zapewne o palpitacje, ale czyż nie chcieliśmy tego po cichutku marząc o WIELKIM sukcesie tej młodziutkiej pary!
Kolejne pary napierały, a Oni tak jak Holendrzy, Marion z partnerem na pierwszym, okopali się na drugim placu i z uporem odpierali ataki utytułowanych i bardziej rutynowanych par. Świetnie wytrzymywali trudy morderczego dystansu, żadnego „świra” tylko i wyłącznie rozsądna gra. A procent jednak malał, by w końcu wynieść 0.09% przewagi nad trzecią parą Mistrzostw, Francuzami A. LEBATTEUX i N. LHUISSIER. Ale to było ostatnie rozdanie i upragnione, kolejne srebro stało się faktem.
Rozemocjonowani pisaliśmy z Qflem gadu-gadem obliczając jednocześnie szanse pretendujących co rundę do podium. Padło nawet „jak Oni to utrzymają będę zaraz beczał jak baba” i pewnie łza popłynęła po jego policzkach kiedy szara rzeczywistość nagłe posrebrzała.
Dzięki Marcinowi Kuflowskiemu, który swoimi konsekwentnymi wysiłkami doprowadził do wyjazdu ekipy najmłodsi bohaterowie ze Stambułu mogą ten sen śnić nadal. Chwała im za ten wyczyn! W takich graczy warto inwestować wysyłając na prestiżowe imprezy bo przynoszą chlubę miastu Skawinie i Polsce. Oprócz talentu do gry i włożonej pracy trzeba jednak było mieć jeszcze dobrego menadżera jakim jest Qfel i tego Wam zazdroszczę oraz co oczywiste ogromnie się cieszę i gratuluję.
Na tym portalu i specjalnie założonym blogu możecie poczytać emocjonujące relacje Qfla i naszych bohaterów o kolejnych odsłonach mistrzostw. Są też zdjęcia z Turcji.
Qfel o sukcesie w Stambule
„Gdy z początkiem roku w kalendarzu imprez na 2009 dostrzegłem I Młodzieżowe Mistrzostwa Świata Transnational w Stambule, które miały być rozegrane w kategorii U-21 i U-26, od razu postanowiłem, że trzeba tam wysłać ekipę. Początkowo liczyłem, że pojadą jako reprezentacja Polski, ale szybko okazało się, że PZBS nie będzie wysyłał żadnej oficjalnej ekipy lub co najwyżej jedną. Dlatego mozolnie zabrałem się do gromadzenia budżetu potrzebnego do 10-dniowego wypadu do Stambułu. Szybko okazało się, że zgromadzenie pieniędzy jest najmniejszym z problemów organizacyjnych, a z rozwiązaniem niektórych (rozliczenie) męczę się do dzisiaj” […]
Dziękuję w imieniu własnym i zawodników we wszystkich, którzy dopingowali i wierzyli (choć naprawdę nie wiem ilu mogło być takich niepoprawnych optymistów :P) w te tureckie sukcesy. Próbuję sobie przypomnieć jakie trudne początki miała para Żmuda – Krysa, jak około półtora roku temu próbowałem ich skojarzyć jako parę. Pamiętacie, Justynka, Adam? :) Wiedziałem, że to ustawienie musi “zapalić”. Mam nadzieję, że za rok Włodek Krysztofczyk zabierze Was jako reprezentantów Polski na Drużynowe Mistrzostwa Świata 2010, bo nie mam wątpliwości, że udowodniliście w tym roku, że na to zasługujecie. Chcę z tego miejsca powiedzieć, że nie było jeszcze w historii polskiego brydża młodzieżowego pary, która zdobyłaby w jednym roku trzy złote medale Mistrzostw Polski Młodzieży Szkolnej, o dwóch srebrnych medalach MŚ (w rywalizacji z o 7 lat starszymi) nie mówiąc. Nie pisałbym tych słów, gdybym nie wiedział, że OBOJE, Justyna i Adam, zdajecie sobie sprawę z tego, że mimo, że już wiele umiecie, jeszcze wiele Wam brakuje do … (tu wpisz życzenie :P).
Marcin Kuflowski (trener, menadżer i sponsor)
Sukcesy Adama Krysy
Kariera Adasia od samego początku usłana jest znakomitymi rezultatami. Już w drugim roku grania zdołał ulokować się na pudle Mistrzostw Polski Młodzieży Szkolnej i Olimpiady 2008 (odpowiednio brąz i srebro). Zanim jednak o najważniejszych medalach o początkach fascynacji brydżem. Panowie Krysa (ojciec Witold, 15-letni Adam i 10-cioletni Michał) przeczytali w gazecie anons o nauce gry w brydża. Kółeczko w PWSZ prowadził Leszek Gabriel, który zapoznał chętną trójkę z zasadami gry. Po powrocie z Anglii rozpocząłem równoległe szkolenie młodzieży wzbogacone o rywalizację turniejową. Młodzi lubili grać więc u Leszka pozostali już tylko nieco starsi. Niebawem nawiązaliśmy również owocującą do dziś współpracę z CKiS Skawina. Zapoznawczy wyjazd odbył się 24 lutego 2007. Skawiniaki nie byli zbyt gościnni i przeważali w każdym elemencie w rezultacie czego ograli nas do spodu! Następnie już jeździliśmy na wspólne obozy organizowane przez Qfla. Adam szybko się wysforował na lidera TABUnistów i nie miał godnego siebie partnera. Wiadomo już było, że Adaś posiada ogromny dar i jeśli tylko poprze go pracą osiągnie bardzo wiele. Szybko to dostrzegł również Marcin Kuflewski, który sparował go na pierwszy mistrzowski start z Fabianem Danielem. Chłopaki weszli do 16-parowego finału! Adam zadebiutował także w rozgrywkach III Ligi, choć nigdy przedtem nie grał w żadnej klasie rozgrywkowej! Pomimo młodego wieku okazał się silnym punktem drużyny! Zaczął też wygrywać lokalne turnieje, najpierw te bardziej towarzyskie, głównie z Piotrkiem Markiewiczem, a potem począwszy od pierwszego letniego sukcesu, kiedy to uplasował się na 6 miejscu w klasyfikacji długofalowej LATO’07 włączył się na stałe w walkę o najlepsze pozycję na tarnowskich turniejach bardzo często wygrywając w parze z Waldkiem Gułą i z czasem z innymi znakomitymi zawodnikami jak Jurkiewicz czy Lesiecki.
Rok 2008 przyniósł pierwsze, wspomniane wyżej medale. Adam po nie trafionym pomyśle gry z Grześkiem Sikorskim (znakomitym nawiasem mówiąc technikiem, który jednak stracił w tamtym okresie serce do brydża) zaczyna powoli się liczyć w młodzieżowym światku małopolskiego brydża. Ma do dyspozycji kilku partnerów: Michała Igłę, Artka Janeczko i Justynę Żmudę, która początkowo nie „czuje” Adama ale z czasem przekonuje się do jego stylu bycia i grania. Stanowią idealną kombinację wszystkich brydżowych umiejętności potrzebnych do wygrywania. U Adama nad techniką nadal góruje czutka. Justyna z kolei to technik pierwszej klasy!
Bieżący rok przyniósł mu laury o jakich zapewne tylko śnił. 3 złote medale Mistrzostw Polski w parze z jedną już obecnie najlepszych młodych i nie tylko zawodniczek Polski Justyną Żmudą oraz Olimpijskie złoto z Arturem Janeczko.
Dzięki Marcinowi Kuflowskiemu, który swoimi konsekwentnymi wysiłkami doprowadził do wyjazdu ekipy może ten sen śnić nadal. Chwała naszemu bohaterowi. Takiego gracza nie było w naszym mieście choć kilku miało czy nadal ma na to papiery. Oprócz talentu do gry i włożonej pracy trzeba mieć jeszcze dobrego menadżera jakim jest Qfel.