Jubileuszowa parada w Klikowej odbyła się z wielkim hukiem. Organizatorzy postawili na totalną masowość i XX Parada Konna mogła przejść do historii jako jedna z największych imprez tego typu. Ogromny tłum, nęcony co rusz to ciekawszymi pokazami, kotłował się tumanach kurzu, dzieciaki wirowały na karuzelach wesołego miasteczka, a handel mógł się zareklamować przygotowując jesienną koniunkturę. Wielki spęd ludności zakończył występ megagwiazdy Myslovitz, a na dobitkę wystrzeliły sztuczne ognie rozświetlając nocne niebo ferią kolorowych „neonków, skalarów i mieczyków”. Kontynuuj czytanie ‘Końcertowa Parada’
Archiwa tagów 'koncert'
Bardzo uroczyście świętowano w sobotę w Mościcach jubileusz 80- lecia Zakładów Azotowych. Dla pracowników “Azotów”, mieszkańców miasta i regionu na terenach zielonych Unii przygotowano blisko dwunastogodzinny blok zabaw, widowisk i koncertów. Najbardziej udane momenty Wielkiego Pikniku Rodzinnego ZAT spięła klamra widowiskowości: wskrzeszenie osady słowiańskiej z wziętymi atrakcjami dla najmłodszych w części wczesnopopołudniowej i finałowa gala koncertowa wraz ze spektakularnym ostrzałem nieboskłonu sztucznym ogniem. Szumny, leciwy bo 80-ty rok “Azoty” zamknęły szwarnie sobie podrygując, jednak bez przytupu. Kontynuuj czytanie ‘Piknik pod wiszącą chmurą’
Rozszerzona formuła „kina domowego”, przed którym zasiadamy z przyjaciółmi, aby wspólnie przeżyć mecz, film czy koncert właśnie, zadziałała zapewne jak zapalnik w głowie pasjonata Krzyśka Borowca. Szerokoekranowe, szczere emocje wyzwalają falę odbierania na tej samej częstotliwości. Grono dzielące tę sama pasję zagęszcza interakcje, integruje się konstytuując jako grupa. Nabór do tak pojętego fanklubu umiłowania muzy funduje, poprzez kolejne sobotnie wieczory wakacji, niezmordowany popularyzator rockowego grania, tarnowski architekt wieży hitów. Kontynuuj czytanie ‘Szczere emocje szerokiego ekranu’
29.07.2007. Amfiteatr Letni Tarnów
Mini maraton rockowy (18.00 – 22.30 z małymi przerwami)
Tarnów ostatnio ma szczęście do wydarzeń muzycznych. Najpierw Waglewski z Pospieszalskim, którzy dali niesamowitego, jazzrockowego ognia na zakończenie Tarnowskiej Nagrody Filmowej, a teraz wielki HEY, ale nie tylko, bo i support okazał się nie byle jaki. Wreszcie zajeżysta impra mogła mieć miejsce w nieco zapomnianym, tudzież zaniedbanym Amfiteatrze Letnim. Do tej pory bywało tak, że na takie granie trzeba było jeździć najbliżej do Krakowa.
Kontynuuj czytanie ‘HEY Muchy Totentanz’