Leniwe popołudnie pewnej słonecznej niedzieli zasiedziało się pomiędzy słowami, zapachem herbaty i fanfarami puzonów. Lekkość skondensowanego bytu wierszy kontrastowała z brutalnie wyprutym wnętrzem poetów. „Na skrzydłach (a jednak) po drabinie (już) po raz 49…” i (niby) „nie wszystko jest poezją” – zachęcały do biesiady hasła programowe II Międzynarodowego Konkursu Poetyckiego Liberum Arbitrium.
Sposobność nie była byle jaka, skoro wcześniej w Tuchowie rozstrzygnięto, kto zawarł więcej cię(żaru) w najlżejszych słowach. Nie istotne już było, czy wyszedł po drabinie, czy uniosły go skrzydła. Pięknie czytali konkursowiczów Karolina Wójs – Barys i Jan Borek, którego donośny baryton mieni się jeszcze wybrzmiewającym dźwiękiem w sieni słonecznych cieni Trzech Słońc. Mnie najbardziej urzekł, niespodziewanym ściegiem szyty, wiersz Czesława Markiewicza, obnażający (sk)rzeczywistość naszych glo-banalnych czasów. Wydarzenie podmalowała swym kolo-rytem grupa artystyczna Ars, a ku Trzem Słońcom wznosili swe trąby grzmiące trzej puzoniści od „Paderewskiego”.
www.inTARnet.pl
Gwoli kronikarskiego obowiązku odnotować należy kilka najważniejszych nazwisk i faktów co niniejszym czynię:
Finał II Międzynarodowego Konkursu Poetyckiego Liberum Arbitrium
“Polska Poetów 2007″
NAGRODY “LIBERUM ARBITRIUM”
(100 egzemplarzy autorskich tomiku wierszy)
Łucja Gocek (Chojnice), Jolanta Tarko (Miechów), Ela Galoch (Turek), Iza Smolarek (Rosmalen) i Leszek Wójcik (Kraków)
WYRÓŻNIENIE “LIBERUM ARBITRIUM”
(druk wybranego przez jury utworu w antologii pokonkursowej pt. “Polska Poetów 2007″)
A. Wantuch (Tuchów), J. Szczepański, Z. Mierosławski, A. Mróz i W. Bożek (Tarnów)
Na uwagę zasługuje również i to, jak wielu spośród 40 polskojęzycznych poetów, wyróżniono z naszego regionu! Niniejszym gratulujemy zarówno warsztatu, jak i wrażliwości twórczej.